Warning ! cookie path is empty! Check in in the Admin Control Panel or set it in the PhpMyAdmin table: prefix_config - cookie_path row
 Forum Index


FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups
RegisterRegister  Log inLog in

Previous topic «» Next topic
Zmiana nazwy pewnych ulic w naszym miescie
Author Message
Ryszard Kmita
Dojeżdża PKSem
Śp. zm. 19-05-2011


Posted:    Zmiana nazwy pewnych ulic w naszym mieście [ !!! ]

Temat dla wielu będzie zapewne obojętny, ale są mieszkańcy, których boli to, że wśród wielu nazw ulic znajdują się jeszcze te, którym patronują ci, którzy niegdyś gnębili nasz naród. Już nie mówię o nazwie ulicy Roosevelta, który w Jałcie sprzedał nas sowietom, ale chodzi mi o Aleksandra Zawadzkiego zasłużonego wielce w utrwalaniu w nas komunizmu, dozgonnej przyjaźni z tak zwanym Krajem Rad pod "nieśmiertelną" ideologią stalinizmu. I jak ma się zestawienie z tym komunistą postać Rotmistrza Witolda Pileckiego, którego pomnik tak niedawno odsłonięto w naszym parku? A ulica słynnego Ubeka Biedala??? Wszędzie znikają pozostałości okresu twardego "socjalizmu" i wielu z nas pamięta, co wówczas, zwłaszcza wcześniej urodzeni, przeżywaliśmy Młodszym to należy wyjaśniać i ciągle przypominać.
I dziwne się wydaje, że nazwy tych ulic już dawno nie zostały zmienione. Już nawet zostawiłbym pod naszym Ratuszem owych DWÓCH SMUTNYCH,bo przecież twarda lewica też musi mieć miejsce na składanie wiązanek kwiatów, ale stanowczo zmieniłbym nazwy wymienionych ulic. Proponuję również, by którąś z nich patronem był Ksiądz Prałat Józef Pruchnicki, kapelan oddziałów AK, a przecież mamy i inne nazwisko - Stanisława Poznerowicza, twórcy obecnego ZUGiL-u. Jego nazwiskiem można nazwać ulicę Ciepłowniczą. A skoro zniknęła nazwa ulicy Świerczewskiego, to dlaczego pozostał jeszcze Zawadzki czy Biedal? Co Wy sądzicie???
Pozdrawiam Wszystkich i donoszę, że po upływie niemal roku od wypadku, już niedługo uruchomię tę prawą połamaną nogę.
Ryszard Kmita
 
 
miko 005
WIELUNIAK



Posted:     [ !!! ]

[quote="Ryszard Kmita"]A ulica słynnego Ubeka Biedala??? Wszędzie znikają pozostałości okresu twardego "socjalizmu" i wielu z nas pamięta, co wówczas, zwłaszcza wcześniej urodzeni, przeżywaliśmy [u]Młodszym to należy wyjaśniać i ciągle przypominać[/u].[/quote]

A jak chcesz im przypominać o tych ludziach, jak znikną z ulic i uliczek. Logicznym jest że jak coś przeczytam np. nazwę ulicy i będzie na niej widniało imię iksińskiego, a ja nie będę o tej osobie nic wiedział, to…… zacznę szukać w różnych źródłach wiadomości o niej. Skoro chcesz pokazać kim był Biedal, to najlepszym sposobem będzie pozostawienie nazwy ulicy, i jak kiedyś będziesz spacerował z wnukami, bądź prawnukami i „zahaczysz” o tą ulicę to będziesz miał okazję zapytać dziatwę o tego pana. One odpowiedzą że nie znają gościa, wtedy spełni się Twój zamiar przekazania wiadomości o ludziach, którzy gnębili pokolenie dziadka.
To oczywiście tłumaczenie troszeczkę w luźnym tonie, ale nie aż tak całkiem pozbawione sensu. A już tak całkiem poważnie, to powinieneś wiedzieć że nie stać nas, czyli społeczeństwo Wielunia, na finansową rozrzutność. Z tym, nazwami takimi a nie innymi ulic, da się żyć ;) .

[quote="Ryszard Kmita"]Już nawet zostawiłbym pod naszym Ratuszem owych DWÓCH SMUTNYCH,bo przecież twarda lewica też musi mieć miejsce na składanie wiązanek kwiatów[/quote]

A wiesz dlaczego Oni są smutni, bo oddali życie za nas, Ciebie, minie, za Wieluń, a teraz tacy ludzie jak Ty dziękują Im w ten sposób :shock: . Wielunia nie oswobodzili z hitlerowskiej okupacji Anglicy, Amerykanie, czy Francuzi, Wieluń oswobodziła Armia Czerwona i Ludowe Wojsko Polskie, w których szeregach byli ludzie, nie układ. I to ludzie przelewali krew, dla nich wtedy liczyła się wolność, a ten pomnik ma nam o wolności i walczących o nią przypominać.

[b]PS.[/b] Cieszę się że wracasz do zdrowia i życzę Ci jak najszybszej 100% sprawności fizycznej.
 
 
Rybak
Przyjeżdża na zakupy
ornitolog


Posted:     [ !!! ]

[quote="miko 005"]A wiesz dlaczego Oni są smutni, bo oddali życie za nas, Ciebie, minie, za Wieluń, a teraz tacy ludzie jak Ty dziękują Im w ten sposób :shock: . Wielunia nie oswobodzili z hitlerowskiej okupacji Anglicy, Amerykanie, czy Francuzi, Wieluń oswobodziła Armia Czerwona i Ludowe Wojsko Polskie, w których szeregach byli ludzie, nie układ. I to ludzie przelewali krew, dla nich wtedy liczyła się wolność, a ten pomnik ma nam o wolności i walczących o nią przypominać. [/quote]

Nic dodać nic ująć, mało tego uważam, że można by się pokusić o oczyszczenie tego pomnika
z ptasiego łajna.

A co do zmiany nazw ulic to wydaje mi się to słuszną inicjatywą i należałoby "drążyć"
temat w UM Wieluń i zorientować się jakie jest stanowisko naszych władz w tym temacie.
 
 
siwy_
Ma stragan na targu



Posted:     [ !!! ]

[quote="miko 005"]A wiesz dlaczego Oni są smutni, bo oddali życie za nas, Ciebie, minie, za Wieluń, a teraz tacy ludzie jak Ty dziękują Im w ten sposób :shock: . Wielunia nie oswobodzili z hitlerowskiej okupacji Anglicy, Amerykanie, czy Francuzi, Wieluń oswobodziła Armia Czerwona i Ludowe Wojsko Polskie, w których szeregach byli ludzie, nie układ. I to ludzie przelewali krew, dla nich wtedy liczyła się wolność, a ten pomnik ma nam o wolności i walczących o nią przypominać. [/quote] Masz oczywiście rację. Myślę jednak, że oni nie oswobadzali nas świadomie. Po prostu dostali rozkaz - "na Berlin" i szli, zabijali, gwałcili, mordowali itd. Z relacji (subiektywnej) mojej babci wiem, że Ruscy byli gorsi od Niemców, że często była to istna "dzicz" ze wschodu pozbawiona prawie w ogóle broni, która nie wykazywała oznak jakiegokolwiek cywilizowania. Także specjalnie bym ich nie gloryfikował. Choć oczywiście formalnie to oni nas oswobodzili spod okupacji, co ważne, [u]hitlerowskiej[/u].
 
 
waldex
W trakcie przeprowadzki do Wielunia



Posted:     [ !!! ]

Jak czytam kolejny temat w którym stara się ktoś pokazać jak to komuna i czerwoni byli źli to mi krew w przeciwną stronę zaczyna krążyć. Czy do cholery tak wszystko było złe? Jeśli tak to wyburzymy Pałac Kultury i Nauki, przestańmy wykorzystywać odkrycia z czasów PRL... Idąc dalej to może postawimy przed sąd wszystkich milicjantów, bo przecież oni wszyscy byli źli, komunistyczni.
Nie pamiętam kto to proponował na forum. Panie [b]Ryszard Kmita[/b] jeśli Pan tak zawziety anty to proszę o zrzeknięcie się wykształcenia, które zapewne zostało zodbyte w tamtych czasach, a jeśli to było wyższe to oddanie dyplomu i jednoczesnie rezygnację z funkcji, którą Pan dzięki Niej pewnie pełni. Jeśli pomniki i nazwy ulic wieją propagandą, to patrząc pod tmy kątem jak bardzo są wyprane umysły przez 15 lat edukacji i ideologii podawanej przez nauczycieli.
 
 
tumasz
Dojeżdża PKSem



Posted:     [ !!! ]

Za wymiane dokumentów, za zdjecia nowe, za czas w kolejkach do Urzędów?
I za to wszystko oczywiscie zapłace z własnej kieszeni?
Bo sie Komuś Patron ulicy nie podoba?

Uprzejmie informuje, iż mnie sie podoba i bedzie podobał, niezależnie Kim był i co robił.
 
 
mareks
Mieszka pod Wieluniem


Posted:     [ !!! ]

Mnie tam ten pomnik nie przeszkadza.Przeszkadzają mi tylko wielkie słowa.PRZYNIEŚLI WOLNOŚĆ.Przynieśli taką samą wolność jak teraz Abchazji czy Osetii Południowej.Co do nazw ulic to jestem za tym by ulice nazywać prostymi nazwami bo tak jakoś u nas bywa że bohaterowie zbyt szybko spadają z piedestałów.
Wg niektórych podobno Kopernik był kobietą i jak tu póżniej zmienić imię.
 
 
akirus
W trakcie przeprowadzki do Wielunia


Posted:     [ !!! ]

[quote="tumasz"]Za wymiane dokumentów, za zdjecia nowe, za czas w kolejkach do Urzędów?
I za to wszystko oczywiscie zapłace z własnej kieszeni?
Bo sie Komuś Patron ulicy nie podoba?

Uprzejmie informuje, iż mnie sie podoba i bedzie podobał, niezależnie Kim był i co robił.[/quote]

Trafiony zatopiony. Myślę, że wielu ludziom nazwy ulic koło d... latają, a szum robi się dopiero gdy sie dowiedzą, że zmiana nazwy bedzie sie wiązała z kosztami i na to już sobie nie pozwolą. Czasem to chyba komus sie nudzi i po prostu wymysla sobie problem, że ulica jest imienia jakiegos "ubeka", komunisty, albo co gorsza nie jest imienia JPII :P
 
 
mareks
Mieszka pod Wieluniem


Posted:     [ !!! ]

Czy w nasze sprawy musisz od razu przywoływać JPII.
 
 
mateuszkowalski
Słyszał o Wieluniu


Posted:     [ !!! ]

Odwołaj się do wyższych wartości - Bóg, honor, ojczyzna, a zobaczysz jak tłum ludzi idzie za Tobą...
 
 
Mateusz
WIELUNIAK
I'Amsterdam



Posted:     [ !!! ]

[b]Ryszard Kmita [/b]

Z tym Rooseveltem=zdrajcą zawsze mnie to rozwala, tak samo te pomniki 2 żołnierzy i ten [b]dobrobyt [/b]przedstawiony na czymś co przypomina płaskorzeźbę.

Ale kierując się zdrowym rozsądkiem...

Nie stać nas na takie "pierdoły" i męki z administracją, kiedy przyjdzie wymieniać dokumenty i zmieniać wszystkie dane żeby rachunki przyszły pocztą we właściwe miejsce.

Większość młodych ludzi nie przywiązuje uwagi do komunistycznego bohatera uwiecznionego na tabliczce, który chyba nadal przypomina ludziom o kiepskim PRL-wskim życiu.
Przyjdzie pora to zmienić, ale to w lepszych czasach.
 
 
siwy_
Ma stragan na targu



Posted:     [ !!! ]

[quote="Mateusz"]Nie stać nas na takie "pierdoły" i męki z administracją, kiedy przyjdzie wymieniać dokumenty i zmieniać wszystkie dane żeby rachunki przyszły pocztą we właściwe miejsce [...]
Przyjdzie pora to zmienić, ale to w lepszych czasach.[/quote]
Bardzo rozsądnie.
 
 
Zygmunt Stary
Wieluniaczek


Posted:     [ !!! ]

[quote="miko 005"]A jak chcesz im przypominać o tych ludziach, jak znikną z ulic i uliczek. Logicznym jest że jak coś przeczytam np. nazwę ulicy i będzie na niej widniało imię iksińskiego, a ja nie będę o tej osobie nic wiedział, to…… zacznę szukać w różnych źródłach wiadomości o niej. Skoro chcesz pokazać kim był Biedal, to najlepszym sposobem będzie pozostawienie nazwy ulicy, i jak kiedyś będziesz spacerował z wnukami, bądź prawnukami i „zahaczysz” o tą ulicę to będziesz miał okazję zapytać dziatwę o tego pana. One odpowiedzą że nie znają gościa, wtedy spełni się Twój zamiar przekazania wiadomości o ludziach, którzy gnębili pokolenie dziadka.
[u]To oczywiście tłumaczenie troszeczkę w luźnym tonie, ale nie aż tak całkiem pozbawione sensu.[/u] A już tak całkiem poważnie, to powinieneś wiedzieć że nie stać nas, czyli społeczeństwo Wielunia, na finansową rozrzutność. Z tym, nazwami takimi a nie innymi ulic, da się żyć ;) . [/quote]
Jakiego sensu można doszukać się w tej wypowiedzi, poza "pluciem w twarz"?
Aspekt ekonomiczny ZAWSZE był podnoszony przy tej okazji, wyłącznie jako PRETEKST i nie wytrzymuje krytyki.
[quote="miko 005"][...]Wieluń oswobodziła Armia Czerwona i Ludowe Wojsko Polskie,[...][/quote]
Dziwne te "oswobodzenie". Zastąpienie jednej okupacji, w której łamano ludziom kości i nie złamano Polaków, przez drugą, która złamała charaktery i tożsamość...
Dzisiaj Ci , którzy współpracowali z sowieckimi okupantami, ci którzy dali się złamać i ich potomkowie mówią o wyzwoleniu...
Nie miałbym nic przeciw zastąpieniu "smutnych", którzy przynieśli sowiecką niewolę, zwaną kłamliwie WOLNOŚCIĄ, pomnikiem np: Aleksandra Bienia - przecież członka PZPR, czy Ignacego Daszyńskiego - niech lewica ma gdzie składać kwiaty.
PS.
"Rozsądnym" głupcom mówię kategoryczne NIE!

Wszakże lewica ma gdzie składać wieńce. Ma przecież tablicę Piłsudskiego...
[quote]Do Wilna Piłsudski powrócił 1 lipca 1892. Tam wstąpił do ruchu socjalistycznego, będąc początkowo wileńskim korespondentem czasopisma konspiracyjnego "Przedświt", pisząc pod pseudonimem Rom. Od lutego 1893, w ramach PPS, uczestniczył także w pracach tzw. Litewskiej Sekcji PPS, skupiającej prócz niego jeszcze innych działaczy z Wilna. W tym okresie utrzymywał kontakty z członkami Zagranicznego Związku Socjalistów Polskich.

W 1894 został wybrany na przedstawiciela Sekcji Litewskiej w nowo powstałym Centralnym Komitecie Robotniczym PPS (CKR PPS) i został redaktorem naczelnym Robotnika. Przy pracy nad tym pismem, a także uczestnicząc w obradach Centralnego Komitetu Wykonawczego (CKW), poznał późniejszego prezydenta II RP, Stanisława Wojciechowskiego. Ze względu na aresztowania i wyjazdy działaczy, Piłsudski w tym okresie był jedynym członkiem CKW sprawującym swe obowiązki bez przerwy. W łonie partii zajmował się przede wszystkim pracą przy wydawaniu pisma, ale także zapewnianiem funduszy na dalszą działalność, co wiązało się z szeregiem wyjazdów.

Od maja do sierpnia 1896 Piłsudski przebywał w Londynie, jako przedstawiciel CKR PPS na IV Kongresie II Międzynarodówki Socjalistycznej (obok niego, w reprezentacji Polski pod zaborami zasiadali także Ignacy Daszyński, Ignacy Mościcki, Bolesław Jędrzejowski i Aleksander Dębski).
[...]
Po powrocie do kraju skupił się na pracy wydawniczej. M.in. w 1898 wydał wykradzioną przez PPS tajną broszurę autorstwa warszawskiego generała-gubernatora, Aleksandra Imeretyńskiego, którą sam przetłumaczył i dodał do niej komentarze. Był to znaczny sukces, zważywszy, że memoriał zawierał opis metod wykorzystywanych przez służby carskie. Ta akcja PPS była jednym z głównych powodów odwołania Imeretyńskiego przez cara.

26 września 1898 r., w okolicy maleńkiej stacyjki kolejowej Bezdany na Wileńszczyźnie, Piłsudski z grupą bojowców z PPS dokonał śmiałego napadu na rosyjski pociąg pocztowy, przewożący pieniądze z Kongresówki do Sankt Petersburga. W operacji uczestniczyli m.in. Walery Sławek, Aleksander Prystor, Tomasz Arciszewski i Aleksandra Szczerbińska, ówczesna konkubina Piłsudskiego. W trakcie śmiałej i przeprowadzonej bez strat akcji bojowcy o umówionej porze wspólnie opanowali wagon pocztowy, terroryzując pracującą tam obsługę telegrafu. Przewożone pieniądze szybko zapakowali w worki i sprawnie opuścili pociąg, po czym rozjechali się w różnych kierunkach. Zdobyte w ten sposób 200 tysięcy carskich rubli posłużyło do spłaty długów organizacji oraz wsparcia uwięzionych towarzyszy i ich rodzin. Część trafiła do skarbu wojskowego, który posłużył później do utworzenia organizacji strzeleckich.[5]

W 1899 Piłsudski ożenił się z Marią z Koplewskich Juszkiewiczową, działaczką PPS, nazywaną przez członków partii Piękną Panią. Juszkiewiczowa należała do Kościoła ewangelicko-augsburskiego[6], toteż w celu zawarcia małżeństwa Piłsudski zmuszony był do zmiany wyznania. Przeszedł na protestantyzm 24 maja w Łomży, a ślub odbył się 15 lipca 1899 w zborze we wsi Paproć Duża.
[...]
Państwo młodzi przeprowadzili się do Łodzi, gdzie znajdowała się tajna drukarnia "Robotnika". Piłsudski podawał się za prawnika; w wynajętym mieszkaniu pracowała maszyna drukarska. Na początku 1900 nasiliły się aresztowania i rewizje w domach osób podejrzewanych o działalność konspiracyjną. W nocy z 21 na 22 lutego 1900, po zdekonspirowaniu wydawnictwa, Piłsudski został ponownie aresztowany. Wstępne śledztwo prowadzono w Łodzi, ale 17 kwietnia został osadzony w celi nr 39 X Pawilonu warszawskiej Cytadeli. Tam oczekiwał na proces, podczas którego oskarżono go nie tylko o kolportaż nielegalnej prasy i literatury, ale także o udział w zabójstwie dwóch "szpicli". W więzieniu zaczął symulować chorobę psychiczną. Opinię o zaburzeniach psychicznych, objawiających się m.in. wstrętem do osób odzianych w mundury, wystawił mu dyrektor warszawskiego szpitala dla obłąkanych, którego Piłsudski oczarował długą rozmową o pięknie Syberii (dyrektor był z pochodzenia Buriatem). Wówczas przewieziono go na dalsze badania do petersburskiego szpitala Mikołaja Cudotwórcy, skąd udało mu się zbiec, korzystając z pomocy polskiego lekarza, Władysława Mazurkiewicza. Ucieczka zyskała mu uznanie towarzyszy z PPS. W 1902 został wybrany do rozszerzonego składu CKR.
http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Pi%C5%82sudski
[/quote]
 
 
miko 005
WIELUNIAK



Posted:     [ !!! ]

[quote="Zygmunt Stary"]miko 005 napisał/a:
A jak chcesz im przypominać o tych ludziach, jak znikną z ulic i uliczek. Logicznym jest że jak coś przeczytam np. nazwę ulicy i będzie na niej widniało imię iksińskiego, a ja nie będę o tej osobie nic wiedział, to…… zacznę szukać w różnych źródłach wiadomości o niej. Skoro chcesz pokazać kim był Biedal, to najlepszym sposobem będzie pozostawienie nazwy ulicy, i jak kiedyś będziesz spacerował z wnukami, bądź prawnukami i „zahaczysz” o tą ulicę to będziesz miał okazję zapytać dziatwę o tego pana. One odpowiedzą że nie znają gościa, wtedy spełni się Twój zamiar przekazania wiadomości o ludziach, którzy gnębili pokolenie dziadka.
To oczywiście tłumaczenie troszeczkę w luźnym tonie, ale nie aż tak całkiem pozbawione sensu. A już tak całkiem poważnie, to powinieneś wiedzieć że nie stać nas, czyli społeczeństwo Wielunia, na finansową rozrzutność. Z tym, nazwami takimi a nie innymi ulic, da się żyć .


[b]Jakiego sensu można doszukać się w tej wypowiedzi, poza "pluciem w twarz"?[/b][/quote]
Mnie oskarżasz o opluwanie, a według Ciebie czym mają być Twoje słowa?
[quote]"Rozsądnym" głupcom mówię kategoryczne NIE![/quote]
Nie no spokojnie, ani nikogo przecież nie oplułeś, nie obraziłeś, nie zmieszałeś z błotem, normalnie czysta kultura, należy się tylko cieszyć się że nasze miasto ma takiego Zygmunta Starego, osobę która ………. , dam sobie pokój, nie warto.
[b]Zygmuncie Stary[/b], to co w większości tutaj wypisujesz jest niczym innym jak biciem piany, chcesz na siłę coś pokazać, udowodnić. Tylko społeczeństwo ma już dosyć oglądania się za siebie. No, może poza PiS-em i jego fanatycznymi wielbicielami, którzy to na „zegarze historii” chcą osiągnąć „szczyty”.
Nie chcę Cię straszyć, ale jeszcze długo będziesz narzekał na; ubeckie nazwy ulic, komunistyczne pomniki, nierozliczoną przeszłość itd., dlaczego? Bo ludzie tego pokroju co wyznawcy PiS-u, a między innymi i Ty, niczego innego nie umieją, i trudno byłoby im utrzymać się na politycznych salonach. A tak od czasu do czasu, odświeży się problem lat 1945-1981, a znajdzie się kilku „krzykaczy” jak ……. ;) , i ileś tam procent wpadnie poparcia, ul. Wiejska dla wichrzycieli, a fanatyczny szarak niech się cieszy i łudzi że jego idole doprowadzą sprawę do końca.

Powracając do tematu, nazewnictwo ulic, osiedli, placów, parków itp., powinno być neutralne, czyli takie co by żadnemu ugrupowaniu politycznemu kością w gardle nie stawało. Ale czy się tego doczekamy?
 
 
Mateusz
WIELUNIAK
I'Amsterdam



Posted:     [ !!! ]

[b] Zygmunt Stary [/b]

To nie temat na to :p

Co do Piłsudskiego masz rację, szkoda że w szkolnych podręcznikach od historii tego nie ma, ale to już wiemy dlaczego.

Jeśli już jednaj zagłębić się w temat. Ostatnio jedna z gazet litewskich zamieściła portret Piłsudskiego razem z Hitlerem i Stalinem, ale to nieco złe porównanie. Mussolini bardziej pasuje do naszego marszałka

Proponuje się pogodzić z nazwami ulic, bo nie każdemu biznesmenowi na rękę bieganie do urzędu i zamawianie nowych pieczątek w zakładzie poligraficznym. Ci socjalistyczni bohaterowie na tabliczkach "pełnią funkcję edukacyjną". Jak będziesz z wnukiem czy dzieckiem szedł przez ulicę to powiesz że ta przepiękną uliczka nosi nazwisko człowieka, który mordował bądź sprzedawał ludzi za PRL. :wink:
 
 
Zygmunt Stary
Wieluniaczek


Posted:     [ !!! ]

Mateusz:
Dzięki ;) .
miko005:
[quote="miko005"]należy się tylko cieszyć się że nasze miasto ma takiego Zygmunta Starego, osobę która ………. [/quote]
No dalej. Ulżyj sobie, a przy okazji ..., może dowiem się o sobie, czegoś, czego nie wiem, a może chciałem ukryć... ??

[quote="miko005"]Tylko społeczeństwo ma już dosyć oglądania się za siebie.[/quote]
[img]http://dominikuhlig.blox.pl/resource/kwasniewski_400x400.jpg[/img]

Słyszymy to od 1995r. i co? Czy zaufanie do naszej klasy politycznej rośnie?
Nie dajmy się nabrać. Patrzmy w metrykę i w rodowód.
[quote="miko005"]Bo ludzie tego pokroju co [b][u]wyznawcy PiS-u[/u][/b],[b][color=orange] a między innymi i Ty, niczego innego nie umieją,[/color][/b] i trudno byłoby im utrzymać się na politycznych salonach.
[/quote]
Cóż nie ukrywam, że niespieszno mi na "polityczne salony" i nie mam osobistych ambicji by tam zaistnieć. Na "poltycznych salonach" spotyka się bowiem niekiedy takie kanalie, że nie jest to najprzyjemniejsze środowisko, w którym chciałbym przebywać, ale właśnie dlatego jestem zdecydowany popierać tych, o których wiem, że tych z "politycznych salonów" potrafili by godnie i ofiarnie dla dobra społecznego zastąpić, a nie tylko "grać wyłącznie pod siebie".
Tacy ludzie są w PiS, LPR, Samoobronie, a moze nawet w SLD?
Jednak z pewnością nie są nimi ci, którzy nie przejrzeli na oczy i nadal uważą system komunistyczny za "system sprawiedliwości społecznej", a ówczesnych aparatczyków za "ludzi honoru".
Gdyby bowiem tak było, to czy system ten by upadł?

Ludzie skompromitowani nie zasługują na nazwy ulic, nie jestem również za nazwami "neutralnymi", typu Bajkowa czy Czerwonego Kapturka.
Nazwy ulic powinny przypominać tych, którzy przysłużyli się całemu społeczeństwu, całej Polsce.
A tak a'propos: Nie ma w Wieluniu ulicy Zygmunta Starego, a może powinna być...? :D
 
 
Rybak
Przyjeżdża na zakupy
ornitolog


Posted:     [ !!! ]

Plac targowy powinien nazywać się im. Zygmunta Starego bo tam też się tak można
bez sensu i "dla zasady" pokłócić. ;)
 
 
Zygmunt Stary
Wieluniaczek


Posted:     [ !!! ]

[quote]Rozwaga i pokojowe usposobienie Zygmunta Starego sprawiły, że w chwili śmierci cieszył się ogólnym szacunkiem w kraju i za granicą. Okres jego panowania określany jest jako złoty wiek w Polsce.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_I_Stary
[/quote]
 
 
vvivvo
[Deleted]

Posted:     [ !!! ]

[color=violet]jak nazwiemy kazda ulice nazwiskiem kanclerza, prezydenta, burmistrza, proboszcza Naszego Miasta Wielunia, to zabraknie nam ulic, ale wtedy wszyscy pewnie bedziemy bardzo zadowoleni, bo Nasze Miasto i Nasi Ludzie na tabliczkach. Czy czerwoni, czy biali, czy z sierpem czy z kosa, to i tak nie ma znaczenia, bo wazne, ze z Wielunia.[/color]



[b][color=red]Jeśli chcesz, aby Twoje posty dało się czytać wyraźnie, stosuj mniej wyimaginowaną kolorystykę teksu.
J.[/color][/b]
 
 
cogito
Mieszka pod Wieluniem


Posted:     [ !!! ]

Jak czytam o zmianie nazw ulic, to zastanawiam się, czy w Wieluniu nie ma nic ważnejszego do zrobienia.
Przypomina mi się też napis na transparencie, jaki widziałem w Gdańsku w czasie strajku stoczniowców: "To nic, że nie mamy nic, ale za to mamy socjalizm".
Można to trochę zmienić i sens będzie taki: "To nic, że nie mamy nic, ale za to mamy nazwy ulic ochrzczone słusznymi nazwami".
Dla przykładu podam, że jeszcze twardo stał berliński mur, gdy odwiedzałem rodzinę w Berlinie. Tym Zachodnim. Z tamtego okresu posiadam plan tego miasta.
Po zburzeniu muru, gdy mogłem już tam jeżdzić częściej, korzystałem z tego planu niejednokrotnie. Mam go do dziś. Widnieje na nim zaznaczony nieistniejący już mur.
Ale są tam również ulice, które, w przeciwieństwie do muru, nie znikneły z planu miasta.
Dzisiaj znam Berlin na tyle, że nie muszę korzystać z planu miasta. Jednak w sporadycznych przypadkach, gdy potrzebuję coś dokładnie zlokalizować sięgam do tego starego planu. Jest nadal aktualny.
No tak, ale Niemiec ogląda euro z każdej strony nim je wyda. Nie tylko własne, ale również euro publiczne.
Zatem: "To nic, że nie mamy nic, ale za to będziemy mieli nowe nawy ulic."

Tylko że nowe nazwy ulic, to nie to samo, co nowe ulice.
 
 
Stefan
Moderator


Posted:     [ !!! ]

Ja bym zostawił te dwie komunistyczne nazwy, powody:
1. Koszty zmiany (przy tych ulicach mieszkają ludzie, są drobne firmy)
2. Komuniści ci są mało znani (mało kto próbuje dociec kim był np Biedal)
3. Najbardziej drażniące nazwy jak np Armii Czerwonej, Lenina itd już dawno zmieniono więc "czerwonym miastem" nas nie nazwą :).

Za to zmienił bym coś innego:
[b]Definitywne przemianowanie fragmentu Głębokiej między Popiełuszki i Wendta na ul Zacisze (teraz tam jest tylko szczątkowy przebieg Głębokiej) adresów na tym fragmencie nie ma, więc koszty zerowe. Takie posunięcie uporządkuje ten rejon miasta. Zwłaszcza że z Głębokiej zostanie (moim zdaniem słusznie) odcięty wjazd na ulicę Popiełuszki. [/b]
 
 
Krool50
Przyjeżdża na zakupy


Posted:     [ !!! ]

Może ?
Agnieszka Rzymianka Patronka młodych dziewic, czystości, narzeczonych, dzieci, panien, ogrodników
Alfons Patron zakonu Redemptorystów, adwokatów, osób świeckich, spowiedników, teologów
Blandyna Patronka pomocy domowych, dziewic
Chlodwald Patron wytwórców gwoździ
Dionizy Patron strzelców, przywoływany w różnych okolicznościach, m.in. przy bólu głowy, opętaniu i kłótniach
Gertruda z Nivelles Patronka podróżników i ogrodników oraz przeciw myszom i szczurom, pielgrzymów
Korneliusz Patron chorych na grypę
Mamert Patron mamek i orędownik w chorobach piersi
Werena z Zurzach Patronka gospodyń na plebani
 
 
Stefan
Moderator


Posted:     [ !!! ]

[quote="Krool50"]Może ? [/quote]
A może pełnymi zdaniami ;)
 
 
boreira
Słyszał o Wieluniu


Posted:     [ !!! ]

[quote="Mateusz"]
Przyjdzie pora to zmienić, ale to w lepszych czasach.[/quote]


zgadzam się, choć myśle, że już jest za późno.. był czas na zmiany ulic... pamietam jak jechałem do ciotki do Łódzi która mieszkała na Retkini (osiedle, 100 tys. mieszkańców)i tam zmienili około 70% nazw ulic. Był czas na zmiany.. teraz to kazdego go... obchodzi.
 
 
Gustlik
Przejeżdżał przez Wieluń


Posted:     [ !!! ]

przepraszam pomyłka. :oops:
 
 
Display posts from previous:   
[ CLOSED ]
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You cannot attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group